Z księgarskiej półki

9 lipca 2020

Krakowscy księgarze potrafią znaleźć prawdziwe literackie perełki. Co polecą nam do czytania na wakacje?

Poleca Monika Szkopińska (Główna Księgarnia Naukowa)

Ależ ta mała Zazi w metrze Raymonda Queneau jest bezczelna. Chętnie wyrzuciłabym ją za okno (choć wtedy pewnie wlazłaby drugim). Złośliwa i kapryśna. Nie przejechała się metrem – najważniejszą dla niej atrakcją Paryża! Dzisiaj, po kilku miesiącach od obostrzeń wprowadzonych z powodu pandemii, zaczynam ją rozumieć. I nagle zazdroszczę Zazi tej bezczelności. Ta mała to taki wirusek obrażający naszą (dorosłych) niemoc i niewiedzę. Ciekawa satyra na paryżan, ale też na turystów i turystykę w ogóle, i na wszystko wokół. Można by taką samą powiastkę opowiedzieć w Krakowie. Zazi, zapraszam! Z pewnością znajdziesz godnych przewodników po mieście. Ciekawa jestem, gdzie cię zabiorą zamiast na Wawel i czy plac Nowy z zapiekankami mógłby zastąpić Sukiennice (zrozumiecie, jak przeczytacie). Czysta przyjemność tekstu, czysta przyjemność literatury. Roland Barthes byłby bardzo zadowolony, a fani Ćwiczeń stylistycznych Queneau sięgną po tę książkę na pewno. W każdym razie Kraków serdecznie pozdrawia, Zazi – u nas też nie przejedziesz się metrem, za to zaliczysz knajpki serwujące podejrzane dania, zobaczysz masę atrakcji, które nie są sobą, spotkasz mnóstwo naiwnych turystów oraz ciekawych lokalsów w podworcach. Zwyzywasz, kogo chcesz. Tak, zapraszam Zazi do Krakowa, bo nagle zrobiło się tu strasznie pusto i nie ma przyjezdnych. Zazi, tylko się nie „spaźniaj”!

Poleca Anna Boroń (Księgarnia Kawiarnia Podróżnicza Bonobo)

Ogień i monsun Elżbiety Wnuk-Lisowskiej i Andrzeja Lisowskiego to zbiór relacji z podróży, spotkań z drugim człowiekiem, powrotów do tych samych miejsc w krajach Azji Południowo-Wschodniej. Znajdziemy tu reportaże z Kambodży, Tajlandii, Wietnamu, Laosu czy Birmy. Narracja jest płynna, swobodnie przemierzamy kolejne kraje, zwiedzamy znane zabytki, ale przede wszystkim odwiedzamy mniej utarte, nieoczywiste szlaki i miejsca, chłonąc lokalny koloryt hotelików, jadłodajni, ulic, bazarów. Z dużą wrażliwością i otwartością na inność autorzy opisują miejscową kulturę, wierzenia i duchowość. Treść jest mocno przepełniona barwami, aromatami i smakami azjatyckich specjałów – dopełniają ją liczne fotografie. Krakowscy podróżnicy zwracają uwagę na zmiany wywołane przez rozwój masowej turystyki, tęsknią za obrazami z przeszłości, choć jednocześnie akceptują rzeczywistość i odkrywają miejsca na nowo. Klamrą spinającą całość są trudne osobiste przeżycia Elżbiety i Andrzeja, którzy mimo przeciwności losu optymistycznie widzą i przedstawiają świat.

Poleca Jolanta Podstawska (Księgarnia Jedynka)

Stramer Mikołaja Łozińskiego jest powieścią o biednej żydowskiej rodzinie, jakich wiele w latach trzydziestych zamieszkiwało w małych polskich miasteczkach. Główny bohater Nathan Stramer dopiero co wrócił z Nowego Jorku, ożenił się z ukochaną Rywką i razem osiedli w małym, wynajętym mieszkaniu w Tarnowie. Rodzina szybko im się powiększyła – mieli sześcioro dzieci. Życie spokojnie im płynęło, bogactwa nie było, a Nathanowe pomysły na kolejne biznesy (oczywiście niedochodowe) robione dzięki przysyłanym przez brata dolarom kończyły się tygodniowym katarem żołądka i leżeniem w łóżku. Nikt w tej chorobie Nathanowi nie przeszkadzał, dzięki opiece kochającej żony dochodził do siebie, a w myślach rodziły mu się nowe pomysły na zarobek. I tak snuje się ta opowieść, w której czas leci, dzieci dorastają, wchodzą w swoje światy, kształcą się i dokonują życiowych wyborów nie zawsze zgodnie z oczekiwaniami Nathana i Rywki. Ta piękna opowieść o rodzinnych więzach, a czasem trudnych relacjach jest jedną z wielu historii żydowskiego życia w małym polskim miasteczku tuż przed wielkim nieszczęściem II wojny światowej. Ale, co ważne, zupełnie nie czujemy nadchodzącej Zagłady – życie pełne różnych zdarzeń, niespodzianek, małych i większych radości, często łez i zmartwień toczy się tu swoim, niezmąconym rytmem. Gorąco polecam tę książkę również ze względu na piękną szatę graficzną – i tu chylę czoła przed Wydawnictwem Literackim za tak pięknie podany nam prezent.

Poleca Robert Kluczkiewicz (Massolit Books & Cafe)

Powieść 2666 Roberta Bolaño, jego nieukończone opus magnum, to książka z pewnością nie dla każdego. Fani serialu Twin Peaks odnajdą w niej doskonale im znaną niepokojącą atmosferę bliską nieokreślonej, lecz wszechobecnej fatalności, przesączającej się do pozornie bezpiecznej rzeczywistości odbiorcy. Szemrane typy ludzkie, przestępczy plankton meksykańsko-amerykańskiego pogranicza, ludzie przegrani, poeci i artyści – bohaterowie tak charakterystyczni dla prozy Bolaño zostali w 2666 odmalowani jeszcze bardziej po mistrzowsku niż w Dzikich detektywach. Fascynacja Bolaño strefą cienia i wisceralność jego opisów –  nasuwające skojarzenia z prozą Williama S. Burroughsa i Cormaca McCarthy’ego, klasyków amerykańskiej literatury bezprawia – składają się na obraz anarchicznego, wyzutego z wszelkiej nadziei świata, w którym nikt nie może być pewien tego, że dożyje jutra. Kim jest tajemniczy Archimboldi, poszukiwany przez wszystkie pięć części książki? Kto odpowiada za morderstwa kobiet w Ciudad Juárez? Pytań jest wiele, lecz wiadomo tylko jedno – piekło istnieje naprawdę.

***

Podwale 6 – ten adres zna każdy krakus! Tradycje księgarskie w tym miejscu sięgają czasów przedwojennych i księgarni „Nauka i Sztuka”. W okresie okupacji ówczesny właściciel lokalu Stefan Kamiński prowadził szeroko zakrojoną działalność konspiracyjną. Obecnie Główna Księgarnia Naukowa to łącznie trzy punkty w mieście i sklep internetowy oferujące przeszło 115 tysięcy tytułów z różnych dziedzin. Miejsce zostało wyróżnione znakiem jakości w dwóch edycjach plebiscytu Wybieramy księgarnie roku w 2018 i 2019 roku. Książkę Zazi w metrze można nabyć stacjonarnie w księgarni lub na stronie www.eksiegarnia.pl.

Wszystkim miłośnikom podróży polecamy wizytę w księgarni Bonobo na Małym Rynku 4. Miejsce to jest szczelnie wypełnione przewodnikami, albumami, reportażami i wszelkiego rodzaju literaturą podróżniczą. Zbiory księgarni inspirują do podróży po Krakowie, Polsce, całym świecie, ale Bonobo w swojej ofercie posiada również m.in. baśnie dla dzieci oraz poezję. Znajdziecie tu m.in. książkę Ogień i monsun.

Księgarnia Jedynka to niewielka jednoosobowa księgarnia z szeroko rozumianą beletrystyką działająca od wielu lat przy ulicy Stradomskiej 16. Gwarantowany unikalny klimat Kazimierza sprzed boomu turystycznego. Książkę Stramer można zakupić na miejscu w księgarni lub zamówić telefonicznie (505 975 056).

Dzięki literackiej pasji Davida Millera – Amerykanina z urodzenia i krakowianina z wyboru – od kilkunastu już lat przepiękne dawne mieszkanie w starej kamienicy przy ulicy Felicjanek 4 funkcjonuje jako anglojęzyczna księgarnia i kawiarnia. Nazwa Massolit Books & Cafe nawiązuje do związku pisarzy z Mistrza i Małgorzaty, ale jest też nieoczywistą grą słów (ang. literature for the masses). Księgarnia została wyróżniona znakiem jakości w pierwszej edycji plebiscytu Wybieramy księgarnie roku (2017). 2666 Roberta Bolaño można zdobyć (w wersji polskiej i angielskiej) stacjonarnie w Massolicie lub na stronie www.massolit.com.

W cyklu „Z księgarskiej półki” prezentujemy recenzje przygotowane przez krakowskich księgarzy. Współpraca ta jest elementem programu ochronnego Księgarnie odporne realizowanego przez Miasto Kraków i Krakowskie Biuro Festiwalowe w związku z kryzysem gospodarczym wywołanym przez pandemię koronawirusa. Polecane książki można zamówić bezpośrednio u księgarzy, wspierając lokalną przedsiębiorczość w tym trudnym dla wszystkich czasie. Opisy księgarń przygotował Krzysztof Żwirski.

więcej

udostępnij

Zamknij Nasz strona korzysta z plików cookies w celach statystycznych, marketingowych i promocyjnych. Możesz wyłączyć tą opcję w ustawieniach prywatności swojej przeglądarki.