Dotyk Wolności

Wystawy czasowe

Moje wydarzenia

Dodaj ulubione wydarzenia do sekcji moje wydarzenia, aby zawsze mieć je pod ręką.

  • piątek, 9 listopada 2018, 17:00 - niedziela, 2 grudnia 2018

Wystawa zorganizowana z okazji dwusetlecia Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie oraz stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości.

„Przypominam sobie wystawę z 1991 roku zatytułowaną Dotyk, której kuratorem był Zbigniew Bajek, dzisiaj profesor, wtedy młody, zbuntowany artysta, absolwent ASP w Krakowie, pragnący brać czynny udział w przemianach politycznych, społecznych i ekonomicznych w Polsce pod koniec lat 80. XX wieku. Stworzył wystawę jako manifestację wolności, która zaistniała na naszych oczach w wymiarze społecznym i państwowym. Jakim wtedy, młody rewolucjonista i organizator, podlegał naciskom!!! Wszyscy artyści chcieli wziąć udział w tej wystawie, chociaż pewne grono popierało poprzedni ustrój polityczny i pełniło w nim określone role publiczne. Wszyscy chcieli brać udział w manifestacji wolności, w wystawie, która sygnalizowała ów „dotyk” wolności, ale jeszcze tego słowa „wolność” odważnie nie użyto w nazwie tej wystawy… To była bardzo ważna i przełomowa dla środowiska manifestacja twórców. (...)

Wystawa Dotyk Wolności oraz osoba prof. Zbigniewa Bajka z pewnością nawiązują do tamtej wystawy Dotyk z 1991 roku. Tymczasem demokratyczna wolność zewnętrzna podzieliła ideologicznie grupy społeczne w Polsce i teraz wielu z nas inaczej rozumie wolność, inaczej demokrację w wolnorynkowej gospodarce, a inaczej zakamuflowane pozory i namiastki demokracji. Wyznajemy różne wartości i bronimy ich na co dzień. Wolność istnieje, i może także istnieje niezależność od nieuświadomionych lub konformistycznych zależności, tym razem w różnych kontekstach i paradoksach uwikłania świadomości. W końcu „Nieszczęsny dar wolności” (Tischner), „Widmo wolności” (Bunuel), „Ucieczka od wolności” (Fromm), „Droga do wolności” (Cunningham), „Wymiary wolności” (Bajek) stały się naszym udziałem i okazuje się, że albo nie umiemy z wolności korzystać, albo zupełnie inaczej rozumiemy wolność i chcemy ją wdrażać w swoje i społeczne życie z impetem oraz napastliwością, z jedynie słuszną opcją swoich kategorii, swojego sposobu rozumienia i postępowania. Ambiwalencja, relatywizm, konformizm, hedonizm, wyspekulowane rozstrzygnięcia, gra interesów i wzajemne zwalczanie się wobec ważnych, acz odmiennych i różnych, niekiedy sprzecznych wartości… (...)

Z postaw wielu ludzi wynika, że wolność staje się w pewnych okolicznościach wartością ponad wszystko. Że jest taka cierpienia, upodlenia, pozbawienia godności i perspektyw granica, kres ostateczny dręczenia, maltretowania i zabijania, że człowiek staje, z czym ma w ręku, do ostatniej walki o kilka sekund człowieczeństwa i godności… Czasami marnujemy wolność i jej możliwość posiadania i użytkowania na co dzień. Kiedy ją mamy, zapominamy ją cenić, a kiedy tracimy – to dzieje się tak, jak ze szlachetnym zdrowiem, zaczynamy cenić wolność i dążymy do jej posiadania, poczucia, tak w zewnętrznym wymiarze, jak i wewnętrznym… Uczymy się wolności i ją wykorzystujemy, każdy dla swoich celów, ale czy te odrębne wolności są zbieżne z celami innych ludzi, czy w wolności nie obowiązuje jakiś konsensus, mądry kompromis i zgoda na jej powszechne i bardziej sprawiedliwe użytkowanie w relacjach międzyludzkich…?" (prof. Stanisław Tabisz, Rektor Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie)

 

udostępnij

więcej

Zamknij Nasz strona korzysta z plików cookies w celach statystycznych, marketingowych i promocyjnych. Możesz wyłączyć tą opcję w ustawieniach prywatności swojej przeglądarki.