Do gwiazd

9 czerwca 2020

O działalności w czasach pandemii, budowie nowej siedziby i planach na przyszłość rozmawiamy z założycielem i dyrektorem Teatru KTO – Jerzym Zoniem.

Karnet: Pandemia wywróciła całe życie kulturalne do góry nogami. Jak w tych trudnych czasach odnajduje się zespół teatru, który zawsze był „na walizkach” i „w drodze”?

Jerzy Zoń: Wbrew tendencjom „tragicznym” bardzo szybko zaadaptowaliśmy się do nowej rzeczywistości. Być może właśnie przez to, że przez liczne podróże jesteśmy przyzwyczajeni do ciągłych zmian, przemieszczania się – zarówno fizycznego, jak i mentalnego (śmiech). Pogodziliśmy się już z tym, że mamy kompletnie zdewastowany sezon wyjazdowy, który od zawsze stanowił największą część naszej aktywności nie tylko artystycznej, ale i finansowej… Mieliśmy mnóstwo kontraktów zagranicznych, których realizację musieliśmy albo odwołać, albo przesunąć na inny termin. Przestawiliśmy się na tryb zdalny, zaczęliśmy przygotowywać nowe projekty, uruchomiliśmy kanał na YouTube, gdzie można oglądać niektóre nasze realizacje teatralne. Osobiście jestem wrogiem twórczości online – zwłaszcza jeśli chodzi o rodzaj uprawianej przez nas sztuki – która de facto wyklucza niezwykłą, żywą więź aktora z widzem, a przecież na tym teatr się opiera. Dobrze jednak, że kultura stara się zaistnieć w sieci. Co więcej, pandemia bardzo dobitnie unaoczniła nam to, że ludzie potrzebują sztuki, tylko do tej pory jakoś nikt o tym nie pamiętał.

Jaki los czeka 33. ULICĘ? Normalnie o tej porze dopinalibyście program festiwalu…

To prawda. Program był już gotowy, artyści zakontraktowani. Zdecydowaliśmy w końcu, że Międzynarodowy Festiwal Teatrów Ulicznych odbędzie się między 4 a 6 września – pod warunkiem oczywiście, że warunki epidemiczne na to pozwolą. Nie szykujemy ogromnych widowisk, aby nie gromadzić zbyt licznej publiczności. W programie 33. edycji znajdą się przede wszystkim małe, kameralne spektakle grane na różnych placach miejskich i podwórkach. Mamy nadzieję, że jeśli tylko zostaną otwarte granice i uda się pokonać problemy wizowe, przyjedzie do nas zespół z Togo, który wystąpi na… sześciometrowych szczudłach z bambusa i zaprezentuje przepiękny pokaz akrobatyczny. Liczymy się jednak z tym, że sytuacja związana z pandemią może ulec zmianie i będziemy zmuszeni do przesunięcia terminu lub odwołania występów. Artyści też o tym wiedzą i rozumieją. Jesteśmy przygotowani na różne warianty. Mamy jednak nadzieję, że znów spotkamy się z naszym radosnym, spragnionym teatru widzem.

Po wielu perypetiach „teatr w drodze” zyska w Podgórzu własną siedzibę. To niemal symboliczna chwila. Jaki będzie Teatr KTO w momencie, gdy rozpocznie działalność przy ulicy Zamoyskiego w dawnym kinoteatrze Wrzos?

Prowadzę Teatr KTO już 43 lata. Nowa siedziba jest pewnym zwieńczeniem naszej pracy artystycznej. Jesteśmy „teatrem na walizkach” i to się nie zmieni. Ciągle będziemy tworzyć spektakle plenerowe, będziemy z nimi wyjeżdżać. Przeobrażeniu ulegnie struktura teatru. Będziemy oczywiście grać nasze spektakle sceniczne. W ramach trzech nowych projektów KTO Małopolska, KTO Polska i KTO Świat chcemy zapraszać na naszą scenę najlepsze produkcje artystyczne z kraju, regionu i ze świata, prezentujące nowe zjawiska – przede wszystkim z nurtu teatru ruchu. Przeciętny krakowianin nie ma zbyt często okazji, by zobaczyć to, co dzieje się w ogólnopolskim teatrze. W niedziele będą odbywać się warsztaty dla dzieci i wydarzenia przeznaczone dla lokalnych mieszkańców. Fakt, że znajdziemy się w bliskim sąsiedztwie Cricoteki, z którą chcielibyśmy współpracować, również uważam za symboliczny, ponieważ to, co zawsze inspirowało mnie w teatrze, to właśnie twórczość Tadeusza Kantora. Nowe miejsce będzie tryskać energią!

Chcemy być otwarci na mieszkańców dzielnicy. Pierwszą jaskółką był organizowany przez nas na Rynku Podgórskim sylwester, który okazał się dużym sukcesem. Jeśli będzie nam dane, chcemy to powtórzyć i w tym roku, ale rozszerzając formułę o odrobinę zadumy i refleksji. Zaprosimy do udziału wokalistów i wokalistki z państw najbardziej dotkniętych pandemią, m.in. z Włoch, którzy zaśpiewają swoje największe krajowe hity.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, nowa siedziba zostanie otwarta 27 marca 2021 roku, czyli w Międzynarodowym Dniu Teatru. Szykują się jakieś „fajerwerki” w stylu Teatru KTO?

Otwarcie teatru zapowiada się nietypowo. Chcemy stworzyć multimedialne widowisko z udziałem zaprzyjaźnionych artystów z całego świata, które w metaforyczny sposób pokaże budowę naszej nowej siedziby. W sumie planujemy tygodniowe wydarzenie, podczas którego będziemy mieli okazję zaprezentować również nasz stały repertuar, spektakle artystów, z którymi współpracowaliśmy na przestrzeni tych wszystkich lat.

Podobno podczas rozpoczęcia budowy prezydent Jacek Majchrowski zamiast wbić symbolicznie łopatę w ziemię – uniósł ją do góry?

Tak. A w tym samym momencie rozpoczął swój występ zawodowy balet w przebraniach robotnic (śmiech). Ten występ miał w sobie dobrą energię i był dla wszystkich obecnych sygnałem: tu będzie się działo coś dobrego. Bo Teatr KTO chce sięgać do gwiazd!

Rozmawiała Justyna Skalska

Jerzy Zoń – polski reżyser i aktor teatralny, dyrektor i współzałożyciel Teatru KTO, organizator ULICY – Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Ulicznych.

udostępnij

Zamknij Nasz strona korzysta z plików cookies w celach statystycznych, marketingowych i promocyjnych. Możesz wyłączyć tą opcję w ustawieniach prywatności swojej przeglądarki.