Przywrócone arcydzieła w MOS

Cykle filmowe

Moje wydarzenia

Dodaj ulubione wydarzenia do sekcji moje wydarzenia, aby zawsze mieć je pod ręką.

Przywrócone arcydzieła to wybrane przez znanego krytyka filmowego Łukasza Maciejewskiego wybitne tytuły polskiego kina, które niesłusznie odeszły w zapomnienie. Każdej projekcji towarzyszy wstęp oraz spotkanie z twórcami.

4 lutego, 19.00
Edycja specjalna: „Nikt nie woła”, reż. Kazimierz Kutz
Kazimierz Kutz był mitem założycielskim polskiego filmu. Był jak Śląsk. Prawy, czuły i niepokorny. Był perłą. W szopienickiej koronie. Śląski plebej, który zawojował warszawskie salony; wykształciuch, który nie zapomniał gwary; bystry ironista i brutalny szyderca. Barbarzyńca w ogrodzie udawanych czułości.
„Moje filmy – pisał – to były moje sny ku pokrzepieniu mego skołatanego serca i serc moich ziomków, zrobione, aby sobie i im przypomnieć naszą przeszłość, z której należy czerpać siłę do przetrwania i zwyczajne poczucie godności.”
17 czerwca w „Małopolskim Ogrodzie Sztuki” w Krakowie odbyły się ostatnie przed wakacjami „Przywrócone arcydzieła” - w cykl w którym od 2013 roku prezentuję największe arcydzieła polskiego kina, pokazałem „Perłę w koronie”. Gośćmi pokazu byli Kazimierz Kutz i Olgierd Łukaszewicz, odtwórca roli Jana. To było kolejne spotkanie Kazimierza Kutza z publicznością w tym cyklu. Kilka miesięcy wcześniej w towarzystwie Ewy Wiśniewskiej prezentował „Paciorki jednego różańca”, a w czerwcu 2017 roku „Śmierć jak kromę chleba”.
Premiera po latach „Perły w koronie” miała szczególny charakter. Autentycznie poruszony reżyser mówił: „Oglądałem "Perłę w koronie" teraz z wami i pomyślałem sobie, że ja, stary pierdoła z Szopienic, wygniotłem z siebie wtedy, jak wągra z dupy, prawdziwą sztukę”, a ukochany aktor Kutza, Olgierd Łukaszewicz, w pewnym momencie uklęknął przed reżyserem jako największym artystycznym mentorem i filmowym odkrywcą. Wzruszeni byli twórcy, wzruszona publiczność.
Niestety, okazało się że rozmowa po seansie „Perły w koronie” była ostatnim publicznym wystąpieniem Kazimierza Kutza. Reżyser doszedł 18 grudnia ubiegłego roku.
Łukasz Maciejewski: Mieliśmy wiele kolejnych planów – byliśmy umówieni na pokaz „śląskiej trylogii” na festiwalu „Kino na Granicy” w Cieszynie, a na początek 2019 roku na projekcję „Nikt nie woła” w „Przywróconych arcydziełach”. Lubię dotrzymywać obietnic. Bo chociaż nie ma z nami reżysera, pokaz „Nikt nie woła” odbędzie się. Wezmą w nim udział bliscy współpracownicy reżysera, artyści, aktorzy, scenografowie, kompozytorzy, oraz rodzina artysty.
4 lutego w Małopolskim Ogrodzie Sztuki po projekcji „Nikt nie woła” Kazimierza Kutza wspominać będą związani z nim krakowscy artyści: Jerzy Trela, Dorota Segda, Tomasz Schimscheiner, Roman Gancarczyk, Ewa Kaim, Anna Radwan, Aldona Grochal, Monika Niemczyk, Jerzy Fedorowicz, Marian Dziędziel, Artur Dziurman, Agnieszka Mandat, kompozytor – Jan Kanty Pawluśkiewicz, wieloletnia asystentka reżyserska Kazimierza Kutza – Maria Guzy, scenograf – Ryszard Melliwa, kuzyn, bratanek reżysera - Krzysztof Kuc, oraz synowie Kazimierza Kutza – Tymoteusz i Gabriel.

25 lutego, 19.00
Pokaz filmu Jerzego Stuhra pt. „Duże zwierzę” oraz na spotkanie z reżyserem oraz Anną Dymną.
Małe górskie miasteczko. 50-letni Zygmunt Sawicki (Jerzy Stuhr) to powszechnie szanowny pracownik tutejszego banku. Razem z żoną Marią (Anna Dymna), z zawodu przedszkolanką, wiodą życie dalekie od wszelkich ekstrawagancji. Ale pewnego dnia Zygmunt pojawia się na ulicy w towarzystwie prowadzonego na sznurku wielbłąda. Ta sytuacja budzi zrozumiałe zdziwienie wśród mieszkańców miasteczka. Tym bardziej, że nikt, nawet jego tymczasowy właściciel, nie potrafi powiedzieć skąd się wzięło zwierzę. Zygmunt z Marią coraz bardziej przywiązują się do swojego nowego towarzysza, ale sytuacja ta nie podoba się małomiasteczkowej społeczności. W urzędach pojawiają się donosy, że wielbłąd zanieczyszcza miasto, niepotrzebnie zajmuje uwagę dzieci, a być może jest nosicielem jakiejś tajemniczej choroby. Ludzie zaczynają nawet pikietować przed domem Sawickich, którzy czują się coraz bardziej osamotnieni.

udostępnij

więcej

Zamknij Nasz strona korzysta z plików cookies w celach statystycznych, marketingowych i promocyjnych. Możesz wyłączyć tą opcję w ustawieniach prywatności swojej przeglądarki.