Matt Elliott, support: Kuba Duda

Muzyka rozrywkowa

Moje wydarzenia

Dodaj ulubione wydarzenia do sekcji moje wydarzenia, aby zawsze mieć je pod ręką.

  • czwartek, 17 maja 2018, 20:00

Twórczość Matta Elliotta to niesłychane połączenie gitarowej muzyki folkowej czerpiącej pełnymi garściami z dorobku sztuki ludowej krajów śródziemnomorskich i Europy Wschodniej oraz ciężkich niekiedy doświadczeń życiowych wychowującego się w żywej kulturze "Bristol sound", artysty.
Delikatne, często szeptane utwory, przeplatają się z pełnymi temperamentu i mrocznej żywiołowości kompozycjami. Swoim szalenie niskim i głębokim głosem, Elliott zapracował na miano Mrocznego Barda z Bristolu. W połączeniu z nieprzeciętną umiejętnością pisania tekstów, pełnych melancholii i poczucia osamotnienia, koncerty Matt'a Elliotta, są przeżyciem jedynym w swoim rodzaju...

Pochodzący z Bristolu artysta występował wcześniej z takimi zespołami jak Movietone i Amp, a od 2001 roku wydaje muzykę pod własnym imieniem i nazwiskiem. Elliott już w wieku 16 lat silnie łączył swoje życie z muzyką; kiedy miał 25 lat nie tylko zaczął pracę w sklepie z płytami, ale również zaczął próbować swoich sił jako DJ w niektórych klubach jego rodzinnego miasta. Później jego kariera ruszyła z kopyta: sesja nagraniowa u Johna Peela z BBC, zaproszenie, które otrzymał od Sonic Youth na występ podczas koncertu, który odbył się pod Mostem Brooklyńskim, podpisanie kontraktu z Domino Records. Od tamtej pory Matt Elliott wydał sześć płyt pod własnym nazwiskiem jako solowy projekt oraz pięć albumów pod szyldem Third Eye Foundation. W świecie muzycznym niejednokrotnie doceniany: został poproszony między innymi o oficjalne remiksy dla Tarwater, Blonde Redhead, Mogwai, Ulver i Thurstona Moore’a.

Support: Kuba Duda
Kuba Duda to gitarzysta i autor muzyki instrumentalnej, która mimo braku warstwy tekstowej, wciąga w swą ilustracyjną opowieść. Podczas występów solowych wykonuje autorskie kompozycje na gitarze, a styl jego gry przywodzi na myśl mistrzów gitarowej muzyki improwizowanej, takich jak Marc Ribot czy Raphael Rogiński. Chcąc wykorzystać obrazowy charakter utworów, wzbogaca swoje koncerty o projekcję filmów z projektorów analogowych, co zdaniem wielu słuchaczy kończy się ucztą dźwiękowo-wizualną. W marcu 2017 wydał solową płytę z instrumentalnymi kompozycjami. Utwory nie posiadają nazw, zatytułowane jedynie liczbami rzymskimi pozostawiają słuchaczom pole do interpretacji.

udostępnij

więcej

Zamknij Nasz strona korzysta z plików cookies w celach statystycznych, marketingowych i promocyjnych. Możesz wyłączyć tą opcję w ustawieniach prywatności swojej przeglądarki.